Pogoda uniemożliwia Bargielowi zjazd z Mount Everest

Po raz kolejny warunki atmosferyczne pod Mount Everest uniemożliwiają Bargielowi osiągnięcie celu. Skialpinista przeszedł już cały proces aklimatyzacji i od kilku dni czeka na ono pogodowe. Czyżby nie miało się ono pojawić? Pogoda nie chce wpuścić sportowca na szczyt.

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się o śmierci Hilaree Neslon, którą zjeżdżając z Manaslu, pokonała lawina. Czyżby opatrzność czuwała nad naszym narciarzem, nie chcąc wpuścić go na szczyt Mount Everest? Andrzej Bargiel od kilku dni czeka na okno pogodowe, aby zjechać z niego na nartach bez użycia dodatkowego tlenu.

Ostatnie noce Andrzej Bargiel spędził ze swoją ekipą w obozie drugim. W niedzielę rano na swoim profilu społecznościowym napisał Dzisiaj nad ranem wróciliśmy do bazy, spędziliśmy w obozie drugim trzy noce oczekując na poprawę pogody. Niestety silny wiatr oraz mocne zachmurzenie nie pozwoliło nam podjąć kolejnej próby. W najbliższym czasie zdecydujemy co dalej”.

To już kolejna próba narciarza wejścia na szczyt Mount Everest, aby zjechać z niego na nartach bez użycia tlenu. Pierwszą, w 2019 roku również uniemożliwiła pogoda. Wówczas osiągnięcie celu mogło się skończyć tragicznym wypadkiem. Bezpieczeństwu zagrażał ogromny serak.