Czy tratwa należąca do jednego z członków Dżemu pozostanie na Jeziorze Solińskim?

https://pixabay.com/pl/photos/zalew-soli%C5%84ski-woda-jezioro-solina-3390259/

Ceniony perkusista współpracujący m.in. z zespołem Dżem, po śmierci pozostawił w Werlasie swój dom na wodzie. Sytuacja prawna obiektu pozostawała ponoć nierozwiązana, mówiono też o jego rozebraniu. Obecnie znany jest już jego spadkobierca, który zarejestrował „Tratwę Bluesa”, czym uniemożliwił jej usunięcie z Jeziora Solińskiego.

Michał Giercuszkiewicz, znany też jako „Gier” był m.in. członkiem zespołu Dżem. Ostatnie lata swego życia muzyk spędził w swoim niezwykłym domu w Bieszczadach. Mieszkał na „Tratwie Blues” na Jeziorze Solińskim. Po jego śmierci, 27 lipca 2020 roku, dom na wodzie pozostał, choć z podawanych informacji wbrew przepisom. Nie wiadomo było też, kto po śmierci perkusisty stał się jego właścicielem.

W ostatnich dniach okazało się, że jedynym spadkobiercą Giercuszkiewicza jest jego siostra, a pamiątkowy dom muzyka, został zarejestrowany, jako jacht. Kobiecie pomogli w załatwianiu formalności przyjaciele muzyka. Dzięki temu, nikt nie będzie mógł rozebrać tratwy bez zgody nowej właścicielki. Czy słynny dom na wodzie pozostanie w Werlasie? Tego nie wiadomo. Obecnie traktowany jest, jako wyjątkowa atrakcja turystyczna tego miejsca.

Źródło: Nasze Miasto

Booking.com