Dramat w Dolomitach. Zginęło 6 osób, 8 jest rannych, a 10 zaginionych

Bilans katastrofy, do jakiej doszło we Włoszech, jest tragiczny. Na skutek oderwania się lodowca w Dolomitach zginęło sześć osób, osiem jest rannych, a dziesięć zaginionych. Ratownicy podejrzewają, że wynik ten może być wyższy, dlatego akcja ratunkowa nadal trwa.

Przyczyną oderwania się lodowca na masywie Marmolada, w wyniku którego z wysokości 3 tysięcy metrów zeszła śnieżno-skalna lawina, najprawdopodobniej były wysokie temperatury powietrza. Włoska agencja prasowa ANSA podała, że na szczycie masywu w sobotę temperatura osiągnęła +10 stopni Celsjusza. Jest to nie bywałe zjawisko, bowiem takich temperatur do tej pory nie odnotowywano.

Wskutek tej tragedii sześć osób straciło życie, osiem zostało przetransportowanych do najbliższych włoskich szpitali w bardzo ciężkim stanie, a dziesięć osób nie odnaleziono. Nie wiadomo jednak, czy w górach, na trasie lawiny nie było jeszcze innych turystów. Trwają więc poszukiwania. Centrum koordynujące akcją ratunkową zostało utworzone w Canazei. Ratowników wspierają psy tropiące.