prorock

Jej Wysokość Śnieżka

Nazywają ją Królową Karkonoszy. Jest wyjątkowa pod wieloma względami. Śnieżka to najwyższy szczyt tego pasma górskiego, należący jednocześnie do Korony Gór Polski. Panuje tu podbiegunowy klimat, a panorama… jej nie da się opisać, ją trzeba zobaczyć.

Śnieżka-podstawowe informacje

Śnieżka to jeden ze szczytów, na który trzeba wejść, aby zostać tytułowanym Zdobywcą Korony Gór Polski, Korony Sudetów, Korony Sudetów Polskich oraz Korony Sudetów Czeskich. Nazywana jest też Królową Karkonoszy, bowiem jest wyjątkowa. Po pierwsze jest najwyższym szczytem zarówno w Karkonoszach, jak i Sudetach. Ma 1602 m n. p. m. wysokości, choć ostatnie pomiary sugerują, że jest ona jednak wyższa o ponad metr. Ponadto na samym wierzchołku panuje bardzo surowy klimat. Przez około 2/3 roku temperatura powietrza oscyluje w granicach zera. Przy dobrej pogodzie ze Śnieżki można podziwiać panoramę nawet w odległości do 200 kilometrów. Przez Śnieżkę przebiega granica polsko-czeska. Po stronie polskiej, na szczycie góry znajduje się Kaplica św. Wawrzyńca oraz Obserwatorium Wysokogórskie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a także restauracja. Po stronie czeskiej jest budynek poczty.

Pierwsi zdobywcy Jej Wysokości

Śnieżkę zaczęto zdobywać już w XVI wieku. W szczególności doceniano widoki, które rozpościerają się z jej szczytu. Za oficjalne pierwsze grupowe wejście uznaje się dzień 7.08.1577 roku. Sto lat później miały miejsce pierwsze wejścia indywidualne. Zanotowano wówczas takie nazwiska jak Teodor Billewicz oraz Michał Kazimierz Radziwiłł. W 1696 roku na Śnieżce stanęła kobieta. Co ciekawe, była w ostatnim miesiącu ciąży. Szczyt ten zdobył również szósty prezydent Stanów Zjednoczonych-John Quincy Adams.

Jak wejść na Śnieżkę?

Na Śnieżkę można dostać się kilkoma trasami. Najłatwiej i najszybciej jest z Karpacza wjechać na Kopę kolejką linową Karpacz Ski Arena i stamtąd pieszo już na szczyt Śnieżki. Łączna suma przewyższeń w tym przypadku wynosi 821 metrów, a całkowita długość szlaku ma niewiele ponad 6 kilometrów. Zatem czas, jaki należy poświęcić na zdobycie Śnieżki, wynosi od 2,5 do 3,5 godziny.

Z Karpacza na Królową można dostać się również szlakami niebieskim przez Śląski Grzbiet, zielonym przez Kocioł Wielkiego Stawu i czerwonym. Pomimo że ten ostatni ma raptem 6,5 kilometrów długości, a suma przewyższeń liczy 816 metrów, to podczas wędrówki można odpocząć zarówno w schronisku „Nad Łomniczką”, jak i w „Domu Śląskim”.

Dość ciekawą trasą jest czerwony szlak zwany Drogą Przyjaźni polsko-czeskiej. Prowadzi on na przemian przez tereny obu tych państw. Jego długość to 27,7 kilometra. Na jego przejście trzeba więc zarezerwować cały dzień. Szlak zaczyna się na szczycie Szrenicy, z niej prowadzi na Śnieżkę, między innymi przez Śnieżne Kotły, Przełęcze Czarną i Karkonoską. Droga powrotna biegnie zaś przez Czarną Kopę i Przełęcz Sowią, aby zakończyć wędrówkę w Przełęczy Okraj. Tuż przed samym zdobyciem Królowej można odpocząć w schronisku „Dom Śląski”.

Atrakcje, które warto zobaczyć

Już sam pobyt na szczycie Śnieżki jest wyjątkowym przeżyciem. Chociażby ze względu na tutejszy podbiegunowy klimat, mgły opadające tu raptem na około 60 dni w roku i widoki, które można podziwiać w bezchmurną pogodę. Ponadto nie można zejść ze szczytu bez fotografii przy spodku, czyli Obserwatorium Meteorologicznym. Niestety, wnętrze budynku jest obecnie niedostępne dla turystów. Pojawiły się jednak informacje, że już niedługo będzie można wypić kawę na szczycie Królowej.

Wybierając się na Śnieżkę z Karpacza, warto obejrzeć w nim XII-wieczną świątynię Wang. Jest to drewniany kościół ewangelicki, który nie ma w sobie ani jednego gwoździa. Ponadto posiada bardzo ciekawą historię. Na cmentarzu przy świątyni pochowano Tadeusza Różewicza.

Będąc w Karpaczu, koniecznie trzeba też sprawdzić grawitację w punkcie anomalii grawitacyjnej. Ponoć w tym miejscu przedmioty zamiast z górki, to toczą się pod nią. W niedalekiej odległości od miejscowości znajdują się też ruiny Zamku Chojnik oraz Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska. Nie można pominąć również „Dzikiego Wodospadu”, czyli Zapory na Łomnicy.