Polski muzyk Pawbeats wspiął się na Ama Dablam

https://pixabay.com/pl/photos/nepal-%D0%B5%D0%B4%D0%BA-gokyo-treking-2565878/

Polski muzyk z Bydgoszczy wspiął się na Ama Dablam (6812 m n.p.m.). W ten sposób pokonał swoje bariery oraz lęki i spełnił największe marzenie. W Himalajach nagrał też sceny do jednego z klipów na płytę Dzienna.

Nepalska droga do spełnienia marzenia…

Wyjazd w Himalaje dla polskiego muzyka Pawbeats był wielowymiarowy. Wiązał się z nagraniem klipu do jednego z utworów pochodzących z nowej płyty Dzienna, a także pokonaniem własnych słabości.

Jaka wysokosciuwa wariacie? Łeb mi pęka, stanąłem dzisiaj przed Ama Dablam i pomyślałem, że przecież to niemożliwe żeby tam wleźć xd Ale tanio skóry nie sprzedam” – napisał na swoim profilu społecznościowym muzyk 11 sierpnia.

Wejście na Ama Dablam artysta poprzedził wspinaczką na dwa inne himalajskie szczyty. Były to Gokyo Ri oraz Imja Tse.

Wtargałem ukulele na szczyt Gokyo Ri 5357 m n.p.m., nigdy jeszcze nie zagrałem tak wysoko, trochę się rozstroiło, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało w tym momencie” – relacjonował 9 października swój pierwszy sukces. Tydzień później podziwiał świat z Imja Tse.

Pozdrawiam ze szczytu Imja Tse, zwanego Island Peakiem na 6189 m n.p.m. Wyjątkowo trudno się wchodziło, o 1 w nocy temperatura -23, wcześniej wytopilo cały lód na szczycie i ostatnia ściana okazała się być wspinaczką lodowo-skalną. Z Base campu wychodziło 12 osób, na szczyt weszły 3, w tym mój superkolega z liny którego niebawem poznacie. Jestem połamany ale postarałem się uśmiechnąć do zdjęcia. Dziękuję za trzymane kciuki i ruszam pod Ama Dablam!!!” – informował swoich fanów.

Cel: Ama Dablam

W końcu przyszła pora na Ama Dablam. Szczyt docelowy, który od początku był największym marzeniem muzyka. 24 października rano na jego profilu społecznościowym pojawiła się krótka informacja, zwiastująca kolejny sukces: „Ama Dablam!!! Rycze ze zmeczenia i szczęścia”. Udało się. Artysta spełnił swoje największe marzenie.

Mówią, że chłopaki nie płaczą, a ja beczałem z cztery razy w ciągu kilku godzin. Ze zmęczenia, radości, może trochę dlatego, że kiedyś sobie powiedziałem, że jak to się uda to będzie dla mnie symboliczny dowod na zakopanie wielu lęków które dawniej utrudniały mi życie. To jedna z najbardziej niemożliwych rzeczy do zrobienia w moim życiu, trudniej jest jedynie namówić polskiego rapera do odebrania telefonu. Tak się uparłem na tę górę, bo była dla mnie symbolem niedostępności, barierą, której nie da się przeskoczyć bez pracy nad sobą, nad swoją spapraną głową, przygotowań technicznych, kondycyjnych, sraty taty, wiecie o co chodzi. Wszystkie moje działania treningowe były kierowane pod tego kolosa, to było moje największe górskie marzenie i co ja mam teraz zrobić? Moje skupienie pada na Dzienną, a numer z Sariusem już za dwa dni. Zupełnie serio – bardzo dziękuję za trzymane kciuki, niemożliwie mnie to rozkleja, że byliście na tej górze razem ze mną” – dodał dzień później.

Kim jest Pawbeats?

Pawbeats to polski muzyk pochodzący z Bydgoszczy. Kompozytor, producent. Tworzy i promuje muzykę rozrywkową oraz hip-hop. Wielokrotnie był nagradzany złotą i platynową płytą. Dwukrotnie też został mianowany tytułem Bydgoszczanina Roku. Wkrótce na rynku ma się pojawić jego siódma płyta „Dzienna”.

Pomijając Ama Dablam, pojechałem w Himalaje, by nagrać klip do skitowego numeru na Dzienną. Po moim powrocie poznacie datę premiery albumu, a w międzyczasie wyjdzie następny singiel nagrany na setkę” – poinformował fanów.

Booking.com