Tatrzański niedźwiedź wybrał się na herbatkę do jednego z górskich lokali

https://pixabay.com/pl/photos/nied%C5%BAwied%C5%BA-g%C5%82owa-brown-1283347/

Kilka dni temu do herbaciarni w Dolinie Strążyskiej zawitał tatrzański niedźwiedź. W lokalu nikogo nie było, a zwierzę nic w nim do jedzenia nie znalazło. Niestety, wyrządziło spore szkody.

Aktywność tatrzańskiego niedźwiedzia w herbaciarni w Dolinie Strążyskiej zauważył leśniczy tego regionu. Jak mówił, widział wyłamane drzwi, rozbite szyby. Od razu domyślił się kto jest sprawcą tego bałaganu. Leśna brygada TPN naprawiła zniszczenia i zabezpieczyła teren. Nikt jednak nie potrafi określić, czy do herbaciarni włamała się niedźwiedzia rodzina, czy może pojedyncze zwierzę.

Prawdopodobnie jednak zostało ono zwabione pozostałymi zapachami jedzenia, które w dzień było tam serwowane.

Booking.com