Widziano ślady Bobra z Morskiego Oka

https://pixabay.com/pl/photos/b%C3%B3br-%D0%B1%D0%B5%D0%B2%D0%B5%D1%80-zwierz%C4%99-dziki-natura-4946032/

Leśniczy z Tatrzańskiego Parku Narodowego w ostatnich dniach poinformował, że widział ślady bobra, który zamieszkał w Morskim Oku. To świadczy o tym, że zwierzę znowu się uaktywniło i tym samym przetrwało zimę.

O tym, że bóbr przetrwał zimę pod lodem Morskiego Oka, poinformował Grzegorz Bryniarski, który od lat jest leśniczym w Tatrzańskim Parku Narodowym. W ostatnich dniach zauważył on bowiem jego ślady na śniegu. To oznacza, że topniejący lód pozwolił zwierzęciu wyjść na zewnątrz.

Z końcem lutego uaktywnił się bóbr, który zimował w Morskim Oku. Zwierzę wyszło spod lodu. Swoje żeremie, choć nietypowe, zbudował pod skałami przy brzegu Morskiego Oka w okolicy Dwoistej Siklawy. Na śniegu są ślady jego obecności. Zostawia też odcięte gałęzie. Jego tropy są przy tak zwanym Półwyspie Miłości” – opowiadał na nagranym przez siebie filmiku, relacjonującym sytuację w Tatrach.

Bóbr wyszedł na poszukiwanie jedzenia, ale zastanawiający jest fakt, czy jest on jeden, czy może ma tu swoją partnerkę. Na to pytanie próbują odpowiedzieć przyrodnicy z TPN.

„Są to zwierzęta trudne do obserwacji, prowadzące nocny tryb życia. Tak naprawdę nie mamy pewności, czy bóbr jest sam – rzadkie obserwacje dotyczą jednego bobra, jednak być może jego druga połówka także przywędruje wzdłuż Rybiego Potoku do Morskiego Oka…”.

Chcąc poznać zwyczaje nietypowego mieszkańca tego stawu należałoby prowadzić jego obserwacje nocne, bowiem wówczas zwierzę wychodzi na powierzchnię i prowadzi swój aktywny tryb życia.

Źródło: TPN, PAP.

Booking.com